Kościół parafialny Kościół parafialny - wnętrze Dom parafialny Figura Najświętszego Serca Pana Jezusa Krzykosy Kaplica Witowo Sulęcin Młodzikowo Most kolejowy nad rzeką Wartą

Lipiec

3

piątek

Anatol, Jacek, Tomasz

 

XII Archidiecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn do Tulec - 21.VI.2015

W niedzielę, 21 czerwca 2015 roku, odbędzie się XII Archidiecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn do Tulec pod hasłem „Wiara Jako Droga”. Weźmie w niej udział Ks. Arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański. Po raz pierwszy do Sanktuarium Maryjnego wyruszy pielgrzymka z Sanktuarium św. Józefa w Poznaniu, z kopią cudownego obrazu.
Mszę św. odpustową będzie celebrował Ksiądz Arcybiskup Stanisław Gądecki.
Po Mszy św. zapraszamy wszystkich na prelekcje pod hasłem: Wiara Jako Droga.

PROGRAM
12.00 - Msza św.
13.30 – Posiłek
14.00 - Spotkania w grupach – kręgi dyskusyjne
15.00 - Nieszpory i zakończenie pielgrzymki


Tematy spotkań:
1. „Drogi Nawrócenia” – ks. Paweł Bogdanowicz
2. „Zagrożenia duchowe”, O. Dariusz Galant OMI – egzorcysta
3. „Sumienie Duchowy Kompas” – ks. Marian Sikora
4. „Spowiedź” – o. Leonard Bielecki Ofm

Dodano 14 czerwca 2015 o 11:10 przez Kazimierz Tomalik
 

Czytaj więcej Skomentuj (0)
 
 

Ustanowienie święta Bożego Ciała - Bł. Julianna z Mont Cornillon

Bł. Julianna z Mont Cornillon (1193-1258)

Była jeszcze nastolatką, kiedy w 1209 r. po raz pierwszy doznała niezwykłej wizji - zobaczyła świetliste koło, przypominające świecący jasno księżyc, które było zabrudzone ciemną plamą.
Urodzona w Retinnes k. Liege Belgijka Julianna od piątego roku życia, kiedy zmarli jej rodzice - wychowywała się u sióstr augustianek w klasztorze Mont-Cornillon (Korneliberg) w Liege. od dzieciństwa była bardzo pobożna, praktykując szczególne nabożeństwo do Matki Bożej, Męki Pańskiej, a przede wszystkim do Najświętszego Sakramentu. Kiedy miała 13 lat, wstąpiła do zakonu, w którym dorastała, pragnąc poświęcić się opiece nad chorymi. w 1225 r. została przeoryszą, a pięć lat później przełożoną klasztoru i funkcjonującego przy nim leprozorium. Słynęła z surowości i z determinacją pilnowała przestrzegania augustiańskiej reguły. Miała dar przenikania ludzkich serc i myśli.
Julianna długo zastanawiała się i prosiła Boga o znak - wyjaśnienie, czy widzenie, jakiego doświadczyła, jest tylko wytworem jej własnej wyobraźni i specyficznej duchowej pokusy, czy też efektem Bożego natchnienia. po długich modlitwach, sam Chrystus wyjaśnił jej znaczenie niezwykłej wizji. Jaśniejący "księżyc" miał być Kościołem, a ciemna plama to brak w roku kościelnym święta ku czci Eucharystii - Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Pan Jezus zażądał ustanowienia takiego święta, pragnął, aby obchodzono je w całym Kościele, w czwartek po niedzieli Świętej Trójcy. Chrystus zapowiedział również masową niewiarę w tzw. "realną obecność", jaka nastąpiła w czasach reformacji. Święto Bożego Ciała miało mieć charakter wynagrodzenia za grzechy wobec Najświętszego Sakramentu, a także - poprzez pobudzanie miłości i adoracji - miało umacniać wiernych w ich drodze do cnoty.

Dodano 3 czerwca 2015 o 17:07 przez Kazimierz Tomalik
 

Czytaj więcej Skomentuj (0)
 
 

Itinerarium Egeriae - Opis Wielkiego Postu wg liturgii jerozolimskiej z końca IV w. (cz. I)

Egeria była pątniczką, autorką opisu pielgrzymki do miejsc związanych z wydarzeniami Starego i Nowego Testamentu oraz liturgii jerozolimskiej z końca IV w. Dzieło jej, znane jako Itinerarium Egeriae (Pielgrzymka do miejsc świętych) zawiera opis pielgrzymki do miejsc opisanych w Piśmie Świętym. Zostało ono ujęte w formie listu do sióstr, prawdopodobnie mniszek. W części I (1-23) Egeria relacjonuje przebieg pielgrzymek z Jerozolimy do miejsc związanych z życiem Mojżesza i wędrówką Izraela (góra Synaj, Faran, pustynia Sur na Synaju, Clysma, Magdalium w Egipcie, Ziemia Goszen, Peluzjum, góra Nebo, Jerycho, Liwias), z życiem Hioba (Carneas), Melchizedeka (Salem), Tomasza Apostoła (Edessa) i patriarchów (Charan) oraz z życiem Jezusa Chrystusa. W części II (24-49) szczegółowo opisuje nabożeństwa liturgiczne odprawiane w Jerozolimie w dni powszednie, niedziele i święta (Epifania, Ofiarowanie Pańskie, Wielkanoc, Wniebowstąpienie Pańskie, Zesłanie Ducha Świętego) oraz w Wielkim Tygodniu praktykę postów i katechumenatu.

Dodano 28 marca 2015 o 20:48 przez Kazimierz Tomalik
 

Czytaj więcej Skomentuj (0)
 
 

Bogosławieni Franciszek i Hiacynta Marto (wspomnienie liturgiczne 20 lutego)

Francisco Marto (Franciszek; ur. 11 czerwca 1908 w Aljustrelu, zm. 4 kwietnia 1919 tamże) i Jacinta Marto (Hiacynta; ur. 11 marca 1910 w Aljustrelu, zm. 20 lutego 1920 w Lizbonie) – portugalskie rodzeństwo, które w 1917 roku, wraz z Łucją dos Santos, było świadkiem objawienia maryjnego w Fátimie. Ogłoszeni błogosławionymi 13 maja 2000 przez papieża Jana Pawła II w Fatimie.
Wspomnienie liturgiczne – 20 lutego.

Dodano 20 marca 2015 o 20:43 przez Kazimierz Tomalik
 

Czytaj więcej Skomentuj (0)
 
 

LIST PASTERSKI ARCYBISKUPA POZNAŃSKIEGO NA WIELKI POST ROKU PAŃSKIEGO 2015

LIST PASTERSKI
ARCYBISKUPA POZNAŃSKIEGO
NA WIELKI POST ROKU PAŃSKIEGO 2015
(Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię )


Umiłowani w Chrystusie Panu! Bracia i Siostry,

Po wymownym geście jakim było w minioną środę posypanie naszych głów poświęconym popiołem, w dzisiejszej Ewangelii słyszymy słowa Chrystusa: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15). Te słowa są jednocześnie hasłem programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce w kolejnym roku przygotowania do świętowania jubileuszu 1050. rocznicy chrztu naszego narodu.

1. WEZWANIE DO NAWRÓCENIA
a. „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” to największa synteza pierwszego kazania Jezusowego. To także streszczenie całej Ewangelii. Podobne wezwanie pojawi się raz jeszcze na ustach Chrystusa, tym razem jednak obłożone groźbą. Kiedy powiadomiono Jezusa o tragicznej śmierci pielgrzymów z Galilei, którzy zginęli z rozkazu namiestnika Piłata, Chrystus odpowiedział: „Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie” (Łk 13,2-3). A zatem, wezwanie do nawrócenia stanowi zasadnicze przesłanie nauczania Jezusa. Nasz Zbawiciel wzywa każdego do nieustannej i wytrwałej przemiany życia.

b. Mamy się z czego nawracać a dotyczy to najpierw grzechów osobistych. We właściwym znaczeniu grzech jest zawsze aktem osobistym; jest dziełem konkretnej osoby, jest aktem wolności poszczególnego człowieka. W każdym człowieku nie ma nic bardziej osobistego i nieprzekazywalnego, jak zasługa cnoty lub odpowiedzialność za winę.

Św. Leon Wielki uczy: „chociaż nowych ludzi tworzy przede wszystkim obmycie wodą odrodzenia, to jednak każdy z nas musi ustawicznie zrzucać z siebie rdzę śmiertelności, a że wśród stopni duchowego postępu nie istnieje nigdy taki, którego by już nie można było przekroczyć, trzeba sobie zadać trud, by w dniu odkupienia nikt z nas nie znalazł się obarczony grzechami starego człowieka” (św. Leon Wielki, Kazanie 6 na Wielki Post, 1-2).

Istnieją jednak również grzechy społeczne, dotyczące stosunków pomiędzy całymi wspólnotami ludzkimi. Pojawiają się one tam, gdzie relacje te nie są w zgodzie z zamysłem Boga, który pragnie, by na świecie panowała sprawiedliwość, wolność i pokój wśród jednostek, grup i narodów. Do tego rodzaju aktualnych grzechów społecznych należy nasze ustawodawstwo przeciwne życiu i obyczajom (akceptacja in vitro, pigułka „dzień po”, konsekwencje moralne ustawy o tzw. przemocy). Tego rodzaju grzechy przez swoje upowszechnienie - jako fakty społeczne - prawie zawsze stają się anonimowe, podobnie jak złożone i nie zawsze możliwe do rozpoznania są ich przyczyny.

c. Jezusowemu wezwaniu do nawrócenia przeciwstawia się dzisiaj opór w postaci zaniku poczucia grzechu. „Niektórzy, na przykład, dążą do zastąpienia przesady występującej w przeszłości inną przesadą: przechodzą od widzenia grzechu wszędzie do niedostrzegania go nigdzie; od zbytniego

akcentowania lęku przed karą wieczną do głoszenia miłości Bożej, która miałaby wykluczać wszelką karę za grzech; od surowości stosowanej w celu wyprostowania błędnych sumień do pozornego poszanowania sumienia do tego stopnia, że przestaje istnieć obowiązek mówienia prawdy. Należy tu jeszcze dodać, że zamęt wywołany w sumieniach wielu wiernych w wyniku rozbieżności poglądów czy nauczania teologii, w kaznodziejstwie, w katechezie, w kierownictwie duchowym — w odniesieniu do trudnych i delikatnych problemów moralności chrześcijańskiej, doprowadza do obniżenia czy niemal do zaniku prawdziwego poczucia grzechu” (Reconciliatio et paenitentia, 18).

Dodano 21 lutego 2015 o 8:55 przez Kazimierz Tomalik
 

Czytaj więcej Skomentuj (0)
 
 

OŚWIADCZENIE PREZYDIUM KE POLSKI w sprawie tzw. Konwencji przeciw przemocy

Warszawa, 4 lutego 2015 r.



OŚWIADCZENIE
PREZYDIUM KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI


Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej wymienia w rozdziale 1 podstawowe zasady ustroju naszego państwa. Jedną z nich, wyrażoną w art. 18, jest założenie, że: „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”. Przepis ten wskazuje na instytucję małżeństwa i związane z nim wartości, takie jak rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo.
Mimo tak oczywistego brzmienia przytoczonego przepisu obserwujemy dzisiaj agresywne próby zafałszowania jego znaczenia. Na próby reinterpretacji narażone są nie tylko konstytucyjne gwarancje odnoszące się do małżeństwa, lecz także te, które dotyczą pozostałych wartości. Takie próby, pojawiające się w ostatnich miesiącach już nie tylko w debacie politycznej i publicystyce, ale również w decyzjach Ministra Zdrowia, pomysłach Pełnomocnika Rządu ds. Przeciwdziałania Przemocy oraz inicjatywach legislacyjnych, polegają na rozrywaniu funkcjonalnego i aksjologicznego zespolenia pojęć małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa. To, że kobiety i mężczyźni łączą się na stałe w heteroseksualne, prawnie sformalizowane pary, oparte na ścisłej więzi osobowej partnerów, by dać życie wspólnym dzieciom i razem je wychować, a potem mieć w nich podporę, nie jest już rzekomo ideałem społecznym, przyświecającym ustrojodawcy i stanowiącym cel polityki rodzinnej państwa, lecz — jak się w tych próbach reinterpretacyjnych podnosi — w pluralistycznym społeczeństwie jest najwyżej jedną z równoprawnych opcji dotyczących intymnych więzi i prokreacji.
Polski system prawny gwarantuje instytucję małżeństwa zawartego między kobietą i mężczyzną o wskazanych wyżej zasadach konstrukcyjnych w przekonaniu, że ich związek ma do spełnienia ważną funkcję społeczną, związaną z założeniem rodziny, macierzyństwem i rodzicielstwem. Nawet jeśli pewne udogodnienia przysługują małżonkom z samej tylko racji pozostawania w związku małżeńskim bez względu na realizowanie tej funkcji, są wyrazem jednolitego traktowania każdego małżeństwa ze względu na jego otwartość na jej realizację i zachętą do wkroczenia na drogę małżeństwa przez innych. Oczywiście nie oznacza to lekceważenia przez prawo tej wartości, jaką jest osobowa i emocjonalna więź samych małżonków, ani tego, że więź ta może być owocna dla społeczeństwa także wtedy, gdy małżonkowie z takich czy innych powodów nie mają naturalnych ani adoptowanych dzieci.
Z tych wszystkich powodów z uznaniem dostrzegamy każdą inicjatywę, która wspiera małżeństwo, pozwala na urzeczywistnienie rodzicielstwa bez nadmiernego lęku o pracę czy wspiera rodziny wielodzietne, które są darem dla społeczeństwa. Zaliczyć do nich należy cenną zmianę prawa pracy w postaci wydłużenia urlopów rodzicielskich, objęcia nimi zarówno matek i ojców czy promowanie udogodnień wynikających z Karty Dużych Rodzin. Niestety, polityka naszego państwa nie jest konsekwentna. Obok wskazanych działań pojawiają się takie inicjatywy, które prowadzą do destrukcji ideału małżeństwa i rzeczywistości rodziny. Budzą one nasz zdecydowany sprzeciw, także dlatego, że są oparte na kłamstwie, według którego nowe rozwiązania prawne mają służyć dobru jednostki, podmiotowości kobiet czy promocji przysługującym każdemu z nas przyrodzonych praw. Wspierają one budowanie relacji międzyludzkich pozbawionych trwałości i wzajemnej odpowiedzialności, przekonują do atrakcyjności pozostawiania poza związkami małżeńskimi, skutkując ostatecznie samotnością, poczuciem pustki i niepokoju u wielu ludzi.
Do działań negatywnych tego rodzaju należy wprowadzenie do sprzedaży bez recepty wczesnoporonnego środka farmaceutycznego. Już samo dopuszczenie do szerokiej dystrybucji środka, który ma działanie nie tylko zapobiegające rozwojowi ciąży, ale także prowadzące wprost do śmierci zarodka jest sprzeczne z prawem do ochrony życia człowieka od chwili jego poczęcia w łonie matki. Stanowczy sprzeciw budzi fakt dostępności środka wczesnoporonnego dla osób niepełnoletnich, w przeciwieństwie choćby do alkoholu. Tymczasem korzystanie z tego środka stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia fizycznego, psychicznego i duchowego kobiet, tworząc m.in. ryzyko zaburzeń płodności.

Dodano 13 lutego 2015 o 9:01 przez Kazimierz Tomalik
 

Czytaj więcej Skomentuj (0)
 
 

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi – 1.I.2015

Drodzy Parafianie i Nasi Goście!
„Niech was Pan błogosławi i strzeże. Niech rozpromieni oblicze swe nad wami, niech was obdarzy swą łaską i pokojem” (Lb 6,24) w całym nowym roku 2015.

ks. Kazimierz Tomalik

Dodano 1 stycznia 2015 o 11:27 przez Kazimierz Tomalik
 

Skomentuj (0)
 
 

Boże Narodzenie – 25.XII.

Śpiew kalendy z liturgii Wigilii Bożego Narodzenia:
„W roku 3761 od stworzenia świata, gdy Bóg stworzył na początku niebo i ziemię;
w roku 1510 po wyprowadzeniu ludu izraelskiego pod wodzą Mojżesza z niewoli egipskiej;
w roku 1032 od czasu, gdy Dawid został pomazany na króla; w 65 tygodniu według proroctwa Daniela;
w 194 olimpiadzie, w roku 752 po zbudowaniu miasta Rzymu;
w 42 roku panowania Oktawiana Augusta, gdy na całym świecie pokój zapanował;
w 6 okresie historii świata,
Jezus Chrystus, Przedwieczny Bóg i Przedwiecznego Ojca Syn, chcąc uświęcić świat swoim najświętszym przyjściem, poczęty z Ducha Świętego, po upływie dziewięciu miesięcy,
(tu się przyklęka) w Betlejem Judzkim rodzi się z Maryi Dziewicy jako człowiek.
Narodzenie Pana naszego Jezusa Chrystusa według ciała".
Następnie czytano Martyrologium Rzymskie wymieniające wśród męczenników, których pamiątkę Kościół obchodzi w święto Bożego Narodzenia, męczenników z Nikomedii:
„W Nikomedii wielu męczenników. Kiedy w uroczystość narodzenia Chrystusa wierni zgromadzili się na nabożeństwo, cesarz Dioklecjan kazał zamknąć wszystkie drzwi kościoła i dokoła niego rozniecić ogień. Przed wejściem postawiono trójnóg z kadzidłem, a herold doniosłym głosem obwieścił: „Kto tylko pragnie ujść przed ogniem, niech wyjdzie z kościoła i złoży ofiarę kadzidła Jowiszowi". Kiedy wszyscy jednym głosem odpowiedzieli, że chętnie umrą za Chrystusa, zapalono stosy i wszyscy spłonęli. Tak narodzili się dla nieba, w tym dniu, w którym Chrystus narodził się na ziemi".

Dodano 24 grudnia 2014 o 21:35 przez Kazimierz Tomalik
 

Czytaj więcej Skomentuj (0)
 
 

Symbole i zwyczaje Adwentu

NIEDZIELA - tygodnik katolicki
Małgorzata Zalewska

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Dodano 13 grudnia 2014 o 14:52 przez Kazimierz Tomalik
 

Czytaj więcej Skomentuj (0)
 
 

List Episkopatu Polski zapowiadający XIV Dzień Papieski (12 października 2014 r.)

„Jan Paweł II – Świętymi bądźcie!”


Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry!

Pismo św. często przywołuje obraz winnicy. Liturgia Słowa dzisiejszej niedzieli roz-poczyna się od przypomnienia tekstu z Księgi proroka Izajasza: „Chcę zaśpiewać mojemu przyjacielowi pieśń o jego miłości do swojej winnicy…” (Iz 5, 1). Również Chrystus odwołuje się do tego motywu (por. Mk 12, 1-9). Opowiedziana przez Niego przypowieść dotyczy narodu wybranego, ale nie tylko. Umiłowaną winnicą jest człowiek, który, dzięki pracy nad sobą, przynosi dobre owoce lub też zaprzepaszcza otrzymane od Boga dary. A Bogu zależy na tym, by człowiek stworzony na jego obraz i podobieństwo (Rdz 1, 27), nieustannie ten obraz i podobieństwo dopełniał swym własnym wysiłkiem, żyjąc w prawdzie, w wolności, a nade wszystko w klimacie miłości Boga i braci.

1. Potrzeba świętości

Już za tydzień będziemy przeżywać XIV Dzień Papieski pod hasłem „Jan Paweł II – Świętymi bądźcie!” Słowa te zostały zaczerpnięte z Księgi Kapłańskiej, gdzie Pan Bóg nawo-łuje: „Bądźcie więc świętymi, bo Ja jestem święty!” (Kpł 11, 45). Wezwanie do świętości jest jedną z przewodnich myśli Starego i Nowego Testamentu oraz fundamentalną troską Kościoła o każdego z nas.
Świat różnie podchodzi do świętości. Jest ona tematem z jednej strony obcym współ-czesnej mentalności, a z drugiej niezwykle pożądanym. Niektórzy zdają się nie interesować świętością w ogóle, czasem odrzucają ją jako niemożliwą do osiągnięcia lub nawet niepo-trzebną. Tymczasem Jan Paweł II przekonywał, że świętość jest głębokim, choć czasem nieu-świadomionym pragnieniem człowieka oraz odpowiedzią na wiele nurtujących nas proble-mów.
Niewątpliwie dążąc do świętości powinniśmy unikać wszystkiego co ją wypacza. Nie można ograniczać świętości jedynie do praktyk pobożnych. Trudno ją odnaleźć także w po-stawie ucieczki przed życiem, odpowiedzialnością czy światem. Świętość to nie tylko troska o piękno własnego człowieczeństwa, ale to więź z Bogiem oraz bohaterskie niekiedy otwarcie się na człowieka. Zamieńmy tę teoretyczną refleksję na przykład świętości Jana Pawła II.

Dodano 5 października 2014 o 20:37 przez Kazimierz Tomalik
 

Czytaj więcej Skomentuj (0)
 
Strona 6 z 6

Copyright esolec.pl 2013©. Wszelkie prawa zastrzeżone.